Podziel sie!

highclinique 129O ile często sprawdzamy datę ważności na produktach do użytku codziennego, o tyle prokukty makijażowe mają ukryte daty produkcji i ważności. Warto o nie spytać!

Moja historia zaczęła się bardzo dawno, ale dziś stała się świeża. Zanim jednak opiszę szczegóły, zadaj sobie pytanie: jak często kupiłaś lakier do paznokci, tusz do rzęs lub cienie do oczu bez sprawdzenia daty ważności? Zaufałaś drogerii, ale czy słusznie?

Drogi krem

Wszystko zaczęło się od drogiego kremu, który zamówiłam u kosmetyczki. Wierząc, że salon do którego chodzę jest zaufany, zamówiłam bardzo dobry krem. Oniemiałam ze zdziwienia, gdy otworzyłam krem i zobaczyłam datę ważności - 06.2012. Szok! Krem kosztował 156 zł i został zamówiony w styczniu 2012 roku. Okazało się, że krem który kupiłam ma 6 miesięcy ważności. Z uwagi na skromnośći i niechęć do awantur, postanowiłam zużyć krem do czerwca i następnym razem zamówić go bezpośrednio u producenta. Salon, który odwiedzałam dość regularnie, nigdy więcej nie zobaczył mnie w swoich progach. Dziś postąpiłabym inaczej. Od razu zwróciłabym produkt i poprosiłabym o nowy z przynajmniej roczną datą ważności i co ważniejsze: z datą produkcji. Musicie mieć świadomość, że wszelkie produkty jakie stosujecie na ciało nie mogą być stare ani przeterminowane.

Odwieczny problem z tuszem 

Ilekroć kupuję tusz do rzęs, to szybko zasycha albo od razu jest suchy. Świeżość maskary stosunkowo łatwo ocenić po płynności oraz po zapachu.  Zaczęłam z uporem maniaka szukać właściwego produktu, który ma odpowiednią konsystencję. Niestety taki zakup opiera się na zasadzie przypadku: raz się udaje, a raz nie. Dziś udałam się do jednej z większych ogólnopolskich sieci kosmetycznych i obejrzałam wszystkie maskary. Przechodziłam od jednej marki, do kolejnej. Wszędzie to samo: brak dat produkcji i dat ważności. Gdy już wybrałam 3 produkty, które wstępnie mnie zainteresowały, podeszłam do obsługi i poprosiłam o wyjaśnienie kodów (AA78423) . Pani z obsługi wyciągnęła kartki z numerami i cyframi. Jedna kartka odpowiadała jednej marce. Zaczęła szukać kodów i oniemiała z wrażenia. Okazało się, że 2 produkty na 3 są już po dacie ważności, a trzeci kończy się za pół roku. To nie był mały sklepik, tylko duża sieć w jednej z największych galerii we Wrocławiu. Pytam zatem: jakim cudem na półce znalazły się przeterminowane tusze??? W końcu chodzi o zdrowie naszych oczu i rzęs!

Sprawdzaj, pytaj i reklamuj

Od mojej ostatniej wizyty w drogeryjnej sieci wszystkim radzę, żeby sprawdzali dokładnie co kupują. Lepiej nie kupować kota w worku, bo przecież chodzi o nasze zdrowie. Gdy kupisz produkt, który jest na dacie albo po jej przekroczeniu, udaj się do sklepu w celu reklamacji. Gdy zamawiasz towar w sieci, zawsze pytaj o datę ważności lub datę produkcji. Unikaj korzystania z przecen, na których często kosmetyki kolorwe są na dacie albo już po jej przekroczeniu. Szerokim łukiem omijaj produkty, które w ogóle nie posiadają żadnych oznakowań. Niektóre kosmetyki, które uchodzą za profesjonalne nie mają jasno określonej daty ważności. Co ciekawe dotyczy to też szamponów do włosów. Warto się przyjrzeć tej sprawie. 

DSD

O Nas

Historia każdej wielkiej marki zawsze rozpoczyna się od niepowtarzalnej idei. Sam pomysł to jednak za mało! Potrzeba nadać mu właściwy tor, by marzenia stały się rzeczywistością. Świat mediów i PR-u jest...

Przeczytaj Też

Parafrazując znane powiedzenie, postanowiliśmy przyjrzeć się roli zegarka...
Rozmiar: + -

Salony Urody i SPA

Niezwykła pracownia fryzjerska w samym sercu miasta, w której dominuje profesjonalizm i wyjątkowa atmosfera. Tu kluczem doboru fryzury jest wnętrze i charakter klienta.

Salony Mody

To wyjątkowy salon z włoskimi torebkami. Kupisz tu nie tylko torebki, aktówki i portfele, ale również skórzane torby na laptopa czy luksusowe kuferki na biżuterię.

Twój Sklep

Dziś najważniejsze są natura, zdrowie i piękno. Tu możesz kupić naturalne kosmetyki, naturalne środki czystości i ekologiczne produkty spożywcze sprawdzonych marek.