Podziel sie!

altUkończyła architekturę na Politechnice Wrocławskiej, ale jej pasją od zawsze były suknie. Jest bardzo zdolnym samoukiem. Założyła pracownię "Projekt", w której projektuje stylowe suknie. Co odpowiedziała na nasze pytania?

Projektuję od zawsze :) Zaczynałam od lalek z przyczyn technicznych - ograniczała mnie ilość tkaniny. 1-1.5 metra akurat wystarczało na suknię, kapelusz i dodatki. Dla mnie to było zdecydowanie za mało.

Mój styl to wiek XIX i początek XX-go oraz New Look Diora. Długie, szerokie spódnice, wcięta talia, kapelusze - to mój znak rozpoznawczy. Wiele osób potrafi mnie po tym rozpoznać z odległości kilometra. Kocham zdecydowane kolory, chociaż najczęściej ubieram się na czarno.

Zaprojektuję dla Ciebie suknię na koncert, do Opery, na ślub. Przede wszystkim szyje suknie koncertowe dla śpiewaczek, ale chętnie realizuję nietypowe suknie ślubne oraz wieczorowe.

Nie znoszę spodni biodrówek - niszczą talię. Skóry spalonej solarium - zepsuje efekt w najpiękniejszej nawet kreacji. Dekoltów, z których "wylewa się" biust oraz mini w formie paska...

Doskonała suknia to taka, która sprawia, że kobieta czuje się piękna. Eksponuje walory, a dyskretnie maskuje defekty.

Linia, którą uwielbiam... no cóż - to pojęcie jest bardzo szerokie. Jeśli chodzi o fason to zdecydowanie klepsydra, klasyka w najlepszym wydaniu. Jeśli chodzi o linię mody jakiejś konkretnej firmy to... chyba "Anna Utko"... :D jak na razie nikt inny nie potrafi mnie ubrać tak jak lubię, a Dior już nie projektuje tak jak kiedyś, chociaż zdarzają się stroje w moim stylu.

Kolor, który każda kobieta powinna mieć w szafie to zdecydowanie czarny oraz dowolny odcień czerwieni, pasujący do karnacji i typu urody, a jeśli ktoś tej czerwieni organicznie nie lubi to może być ciemno-niebieski lub granatowy.

5 niezniszczalnych kanonów mody to: długa wieczorowa suknia, gorset, elegancki żakiet i kapelusz. Podejrzewam, że powinnam do tego dodać "małą czarną" ale chyba wolę wysokie obcasy.

Największe faux pas w modzie - wyjątkowo "niskie" spodnie biodrówki... to coś, czego chyba nigdy nie pojmę...

W mojej szafie znajdziesz długie spódnice i suknie. Wiktoriańskie bluzki, które uwielbiam, ale rzadko noszę bo są niepraktyczne oraz stosy kapeluszy i torebek.

Mam sentyment do wszystkiego, co stare. Sukienek mojej Mamy z młodości, ubrań uszytych przez moja ś.p. Babcię Klementynę i tysiąca innych przedmiotów.

Inspiruje mnie moda historyczna, średniowiecze i cały wiek XIX oraz kwiaty. Wyjątkowej urody kobiety oraz słońce :)

Uwielbiam piękną architerturę i malarstwo, czasami wystarczy jakiś drobny detal lub zestawienie kolorów aby "urodziła" się suknia.

Do kreatywnej pracy potrzebuję kilomertów tkanin i manekina. Jeśli w zasięgu ręki nie ma wymienionych przedmiotów, ratuję się dowolnym kawałkiem papieru i czymś do rysowania, a potem... sięgam po tkaniny i manekina :)

Szlachetny gatunek materiału to aksamit. Uwielbiam też tafty oraz prawdziwe jedwabie przywożone "ze źródła" np. z Damaszku lub Indii.

Główne grzechy modowe Polek: pewnie się powtarzam - spodnie biodrówki... niedopasowane do butów torebki, ubieranie się do Opery jak do pubu - na całe szczęście są to raczej wyjątki. Wełniana czapka do eleganckiego płaszcza.

Suknie na scenę powinny być przede wszystkim piękne! Suknia musi pasować zarówno do charakteru śpiewaczki, jak i do wykonywanego repertuaru oraz do miejsca koncertu. Inna do repertuaru operowego, inna do oratoriów. Ciemna i "zakryta" do kościoła, skromniejsza na koncert kameralny na małej scenie, szalona i bogata na wielkie wydarzenie. Przede wszystkim musi odpowiadać osobie która ją założy. Złe samopoczucie to najgorszy wróg artystki.

Suknia ślubna nie powinna być wyzywająca. Poza tym dozwolone jest wszystko: wszelkie fasony, długości, kolory. Uważam, że w tej kwestii nie ma, a raczej nie powinno być ograniczeń. Ślub to chyba jedyne takie wydarzenie, kiedy możemy spełnić swoje marzenia i wyglądać jak księżniczka, grecka bogini, pastereczka, Scarlet O'Hara. Nie musimy robić balu przebierańców, ale możemy czerpać inspirację ze wszystkiego co nas zachwyca.

Znajdziesz mnie we Wrocławiu na pl. Orląt Lwowskich 2, tel. 692 166 881, oraz na stronie www.annautko.com

Zobacz wybrane kreacje Anny Utko

O Nas

Historia każdej wielkiej marki zawsze rozpoczyna się od niepowtarzalnej idei. Sam pomysł to jednak za mało! Potrzeba nadać mu właściwy tor, by marzenia stały się rzeczywistością. Świat mediów i PR-u jest...

Rozmiar: + -

Salony Urody i SPA

Centrum Kosmetyki Estetycznej istnieje od 2006 r. i nieustannie cieszy się zaufaniem wśród najbardziej wymagających Klientek i Klientów.

Salony Mody

To wyjątkowy salon z włoskimi torebkami. Kupisz tu nie tylko torebki, aktówki i portfele, ale również skórzane torby na laptopa czy luksusowe kuferki na biżuterię.

Twój Sklep

Wyjątkowa kwiaciarnia artystyczna, w której kupisz nie tylko wspaniałe kwiaty, ale też ciekawe i wyjątkowe prezenty. Spotkasz tu mistrzynię florystki, która nie tylko świetnie komponuje kwiaty, ale jest...